środa, 25 listopada 2020

Dzień Pluszowego Misia

 

Kochani!


Każdy z nas z pewnością ma w domu pluszowego misia. U niektórych siedzą na półkach, leżą w skrzyni z zabawkami, służą jako breloczek przy kluczach lub poukładane są na łóżku jako ozdoba. Inne już zapomniane leżą spakowane w workach na strychu, czekając na nowego właściciela. Najczęściej jednak służą jako przytulanki.

Małe, duże, kolorowe, bure, z dużymi łapkami, czasem z oberwanym uszkiem, kudłate, mięciutkie, grubiutkie, o pięknych imionach, albo jeszcze nienazwane. Potrafią bawić, radować, uspokoić i pocieszyć. Bywają również gwiazdami filmów i bajek jak np. Kubuś Puchatek, czy Miś Paddington.

Każde dziecko ma swojego ukochanego misiaka.


Jego rola jest tak ważna, że doczekał się swojego święta

25 listopada obchodzimy Światowy Dzień Pluszowego Misia!!!!






Z tej okazji przygotowaliśmy kilka ciekawostek dla Was. Pewnie zastanawia Was skąd w ogóle wzięły się pluszowe misie.



Według najbardziej znanego opowiadania, historia pluszowego misia zaczęła się 16 listopada 1902 roku, wraz z ukazaniem się w The Washington Post karykatury autorstwa Clifforda Berrymana, przedstawiającej amerykańskiego prezydenta, Theodora Roosevelta podczas wyznaczania granic stanu Missisipi i odmawiającego zabicia małego niedźwiadka.


(Karykatury autorstwa Clifforda Berrymana z 1902 roku)


Karykatura powstała na podstawie wydarzeń, które miały miejsce podczas pobytu prezydenta (często biorącego udział w polowaniach) na południu Stanów Zjednoczonych, gdzie musiał rozwiązać problem graniczny między Missisipi a Luizjaną. Podczas przerwy w podroży otrzymał od gubernatora Missisipi Andrew H. Longinona zaproszenie na polowanie. Podczas polowania amerykański prezydent nie miał szczęścia, w związku z czym organizatorzy polowania złapali niedźwiedzia i podstawili go Rooseveltowi. Ten odmówił jednak zabicia schwytanego zwierzęcia.

Historia szybko trafiła do dziennikarzy, a następnie została przedstawiano na karykaturze Berrymana, przysparzając prezydentowi sporo pozytywnego rozgłosu. Sytuację wykorzystał pochodzący z Rosji Morris Michtom. Wraz z żoną uszył misia podobnego do tego z karykatury, następnie wysłał go prezydentowi z prośbą o zgodę na sprzedanie zabawki pod nazwą “Teddy’s Bear” (Teddy to zdrobnienie od imienia Theodore). Uzyskawszy zgodę, wystawił w witrynie swojego sklepu pluszowego misia wraz z obrazkiem z The Washington Post.


Jego miś szybko zyskał olbrzymią popularność w Stanach Zjednoczonych, a Michtom założył firmę Ideal Novelty and Toy Co., która zajęła się masową produkcją zabawek.


(źródło https://www.smartage.pl/krotka-historia-pluszowego-misia-zabawki/)










W tym szczególnym dniu pamiętajcie o swoich misiach i przytulcie je gorąco lub sprawdźcie, czy nie potrzebują naprawy np. zreperowania urwanego noska.











Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza